Włoscy biskupi krytykują decyzję UE

Dodano:
Watykan, Rzym. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
Katoliccy hierarchowie krytykują osiągnięte w czwartek porozumienie w sprawie relokacji uchodźców.

Przewodniczący Komisji ds. Migracji Konferencji Episkopatu Włoch, arcybiskup Giancarlo Perego, uważa kompromis osiągnięty przez ministrów spraw wewnętrznych Unii Europejskiej w sprawie uchodźców za "wyraźny krok wstecz". Porozumienie osiągnięte w miniony czwartek w Luksemburgu nie daje odpowiedzi na podstawowe pytania, skrytykował abp Perego, który kieruje też biskupią fundacją "Migrantes".

Krytyka biskupów

Abp Perego powiedział w wywiadzie dla włoskiej gazety katolickiej "Avvenire", że są kraje, które biorą na siebie większy ciężar niż inne, jeśli chodzi o przyjmowanie migrantów. Ale Włochy nie są jednym z nich. Jak dotąd 90 procent z 1,2 miliona migrantów, którzy znaleźli się we Włoszech, wykorzystało ten kraj jedynie jako punkt tranzytowy. Włochy zajmują 14. miejsce w UE pod względem liczby uchodźców przyjętych na dłuższy okres.

Na Włoszech spoczywa jednak ogromna odpowiedzialność, jeśli chodzi o przyznawanie azylu. Włoskie procedury azylowe są "hańbą", skarżył się arcybiskup. Zaznaczył, że niezbyt uspokajające jest to, że UE proponuje teraz w zasadzie to samo, co Wielka Brytania próbuje zrobić z deportacją uchodźców do Rwandy. Wspomniał o deportacji do "przypuszczalnie bezpiecznych krajów trzecich, takich jak Nigeria, Wybrzeże Kości Słoniowej czy Tunezja".

Abp Perego skrytykował ponadto to, że w wielu krajach europejskich szerzy się ideologiczny pogląd na imigrację. Podważa to prawo do azylu zawarte we wszystkich europejskich konstytucjach.

Decyzja UE

Przypomnijmy, że w czwartek późnym wieczorem kraje UE osiągnęły porozumienie, zgodnie z którym albo akceptują część osób ubiegających się o azyl, albo wpłacają na fundusz zarządzany przez Brukselę w celu opieki nad migrantami.

Porozumienie osiągnięto kilka godzin po napiętych negocjacjach, ponieważ niektórzy członkowie UE, tacy jak Włochy, Austria i Holandia, uważają, że propozycja kompromisu nie jest wystarczająco dobra. Polska i Węgry głosowały przeciw, podczas gdy Bułgaria, Malta, Litwa i Słowacja wstrzymały się od głosu.

Zgodnie z powziętymi ustaleniami państwa członkowskie mają do wybory trzy sposoby "przyjęcia" migranta: wpuszczenie go do siebie, udzielenie pomocy dla państwa, które przyjmie migranta lub wniesienie opłaty w wysokość ok. 20 tys. euro za jednego uchodźcę.

Źródło: KAI
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...